Myślał, że jest królem szosy? 25-latek w Audi „pofrunął” przez wieś. Finał tej przejażdżki zaboli go potężnie
To miał być szybki przelot, a skończyło się przymusowym spacerem. Młody kierowca Audi zlekceważył przepisy w sposób, który policjanci określają krótko: skrajna nieodpowiedzialność. Wystarczyła chwila z „ciężką nogą”, by pożegnać się z dokumentem, bez którego wielu nie wyobraża sobie życia.
Szybko nie zawsze oznacza bezpiecznie
Wydaje ci się, że „szybko, ale bezpiecznie” to twoja dewiza? Ten 25-latek z pewnością też tak myślał. Niestety, fizyka i taryfikator mandatów są bezlitosne, o czym kierowca luksusowego niemieckiego auta przekonał się na własnej skórze w podkarpackim Dobrzechowie.
Sceny jak z filmu akcji – niestety w negatywnym tego słowa znaczeniu – rozegrały się na oczach policjantów ze Strzyżowa. Funkcjonariusze, wyposażeni w laserowy miernik prędkości, nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy na celowniku pojawiło się pędzące Audi.
W miejscu, gdzie każdy rozsądny kierowca zdejmuje nogę z gazu (obszar zabudowany, ograniczenie do 50 km/h), licznik 25-latka wskazał zawrotne 107 km/h!
To nie jest „lekkie przekroczenie”. To prędkość, która w przypadku nagłego wtargnięcia pieszego na jezdnię nie daje żadnych szans na reakcję.
Spotkanie z mundurowymi było krótkie, ale jego skutki kierowca będzie odczuwał miesiącami. Taryfikator w takich przypadkach nie przewiduje taryfy ulgowej.
Za swoją brawurę 25-latek zapłacił najwyższą cenę:
- Utrata prawa jazdy na 3 miesiące – dokument został zatrzymany na miejscu.
- Gigantyczny mandat (zgodnie z nowym taryfikatorem za przekroczenie o 51-60 km/h grozi 1500 zł).
- Solidny zastrzyk punktów karnych na konto (13 punktów).
Teraz młody miłośnik szybkiej jazdy będzie miał sporo czasu na przemyślenia – dokładnie trzy miesiące przymusowej przerwy od kierownicy. Jeśli w tym czasie wsiądzie „za kółko”, okres kary wydłuży się do pół roku. Kolejna wpadka? Cofnięcie uprawnień i powrót na kurs prawa jazdy.
A Ty? Zdejmiesz nogę z gazu, czy zaryzykujesz utratę „prawka” za kilka minut zaoszczędzonego czasu?
Anna Nowak
„Mechanika nie ma przed nią tajemnic. Potrafi rozłożyć silnik szybciej niż Ty zmienisz koło. Pisze o tym, jak nie dać się oszukać w warsztacie.”
Zobacz moje artykuły